Policja w Armley (hrabstwo West Yorkshire, Leeds, północna Anglia) postanowiła walczyć z nadużywaniem alkoholu w miejscach publicznych przez licznych imigrantów z Europy Wschodniej. W całym mieście wywieszono komunikaty o zakazie tego typu zachowań, a tabliczki i plakaty z powyższą informacją przetłumaczono na 6 języków – podaje londynek.net.
“Zakaz spożywania alkoholu – jest to teren uznany za miejsce publiczne. Osoby spożywające tu alkohol podlegają karze pieniężnej w maksymalnej wysokości £500. Odmowa oddania alkoholu policjantowi grozi zatrzymaniem” – głosi polska wersja ostrzeżenia, przetłumaczonego także na język słowacki, czeski, rosyjski, łotewski i litewski.
Jak donosi „Daily Mail”, policja w West Yorkshire wydała w ciągu trzech ostatnich lat ponad £3,3 mln na tłumaczy. Miejsca, które imigranci z Europy Wschodniej upodobali sobie na alkoholowe pikniki, są patrolowane przez policjantów mówiących po polsku.
Inspektor Mark Wheeler z lokalnej policji tłumaczy, że odnotowuje się coraz więcej przypadków spożywania alkoholu w miejscach publicznych przez imigrantów, którzy nie całkiem rozumieją obowiązujące przepisy. – Chcielibyśmy, aby wszyscy rozumieli rozporządzenia, bez bariery językowej – wyjaśnia funkcjonariusz.
Adriana C.
Źródło: Goniec Polski


