Wednesday, 4th April 2012

Szkoła oskarżyła 9-latka o rasizm

Władze szkoły oskarżyły dziecko o rasizm.

Władze szkoły oskarżyły dziecko o rasizm.

Podekscytowany zajęciami z historii o drugiej wojnie światowej Steven Cheek złożył palce na kształt pistoletu, wycelował w ucznia z Polski i powiedział, że musi strzelać do Niemców. Na tej podstawie władze szkoły oskarżyły dziecko o rasizm.

Steven Cheek musiał przy całej klasie przeprosić swojego polskiego kolegę, a dyrektor szkoły wezwał matkę ucznia, Jane Hennessey. Kobieta została poinformowana, że wszystkie negatywne zachowania jej dziecka zostaną odnotowane w aktach ucznia – czytamy w „Daily Mail”.

Nieodpowiednia reakcja

23 września Jane Hennessey oskarżyła szkołę o przesadną reakcję na zachowanie swojego dziecka. – Steven chce iść do wojska kiedy dorośnie i bardzo lubi się uczyć w szkole o wojnach – mówi jego matka i dodaje – W tygodniu, kiedy mój syn został oskarżony o rasizm, nauczyciel opowiadał uczniom o II wojnie światowej, Steven codziennie przychodził do domu i podekscytowany mówił o tym, co było na lekcjach historii.
– Mój syn nie jest rasistą, jest dziewięcioletnim chłopcem i nie wybrał sobie spośród kolegów w klasie specjalnie chłopca z Polski, który jest jednym z jego przyjaciół – podkreśla matka.
Zastępca dyrektora szkoły krzyczał na 9-latka i mówił, że to jest rasizm. – To jest absurdalny zarzut – opowiada kobieta i wyjaśnia, że Steven ma ciocię w Polsce, a poza tym Polacy i Anglicy walczyli podczas wojny po jednej stronie.

Szkoła óczy...

Szkoła óczy...

Co to jest rasizm?

– Mój syn nie rozumie, co zrobił źle. Po prostu bawił się z kolegami tak, jak się bawią dziewięcioletni chłopcy. Kiedy wrócił do domu zapytał – mamo, co to jest rasizm? Reakcja szkoły była nieproporcjonalna do tego co się stało, a syn został niesprawiedliwie potraktowany – podkreśla Jane Hennessey.

Uczeń z Polski chodzi do szkoły ze Stevenem od września, ale chłopcy już zdążyli się zaprzyjaźnić. – Polak mówi świetnie po angielsku i nie sądzę, żeby moje dziecko w ogóle miało świadomość, że jego przyjaciel jest z innego kraju. Dzieci nie widzą takich różnic między ludźmi, jakie dostrzegają dorośli – mówi Jane Hennessey.

O absurdalną poprawność polityczną oskarżył szkołę Nick Seaton z Campaign for Real Education. – To wstyd, że nauczyciele w dzisiejszych czasach zamiast zajmować się prawdziwymi problemami, jakie mają miejsce w szkole (np. bullying), oskarżają 9-letnie dziecko o rasizm. Dziecko jest dzieckiem i jedyne, co powinien zrobić nauczyciel, to poprosić ucznia, żeby nie bawił się w wojnę w klasie, a nie wysyłać go do dyrektora szkoły, który upokorzył go przed całą klasą.

www.mojawyspa.co.uk


Top