Posts Tagged ‘prawo w Wielkiej Brytanii’
Zachęcają Polaków do wyrabiania karty EKUZ
Friday, 14 May 2010 05:03

osoby przybywające do Wielkiej Brytanii z Europy muszą posiadać ważną EKUZ
Brytyjskie Ministerstwo Zdrowia zachęca Polaków do przypomnienia swoim bliskim o konieczności złożenia wniosku o Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ) w związku ze zmianami zasad udzielania opieki zdrowotnej.
Według przewidywań, ponad milion Polaków przyjedzie do Wielkiej Brytanii w 2010 roku, dlatego Ministerstwo Zdrowia już teraz zachęca Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii do przypomnienia przyjaciołom i członkom rodziny o złożeniu, jeszcze przed podróżą, wniosku o wydanie EKUZ, aby uniknąć obciążenia kosztami leczenia, którego mogą potrzebować podczas pobytu.
Aby wesprzeć akcję informacyjną, Ministerstwo Zdrowia opracowało specjalną pocztówkę elektroniczną, którą Polacy zamieszkujący w Wielkiej Brytanii mogą jako przypomnienie przesłać swojej rodzinie i przyjaciołom planującym wizytę.
W związku z wprowadzeniem nowych zasad ((brytyjskie szpitale mają obowiązek prowadzenia rejestru kart EKUZ osób, którym udzieliły pomocy), osoby przybywające do Wielkiej Brytanii z Europy muszą posiadać ważną EKUZ, aby pokryć koszty koniecznego, doraźnego leczenia w szpitalu NHS. Bez EKUZ koszt wakacji może urosnąć do tysięcy funtów. EKUZ jest bezpłatna, a złożenie wniosku o jej wydanie lub przedłużenie przez internet zabiera tylko kilka minut.
„Zachęcam polską społeczność do przesyłania elektronicznych pocztówek, aby przypomnieć najbliższym osobom o złożeniu wniosku o EKUZ jeszcze przed podróżą. Ten prosty środek ostrożności zapewni odwiedzającym i gospodarzom komfort psychiczny, aby mogli się cieszyć wspólnie spędzonym czasem” – powiedział Jan Mokrzycki, Wiceprezes Zjednoczenia Polskiego w Wielkiej Brytanii.
EKUZ nie zastępuje ubezpieczenia podróżnego, ponieważ nie obejmuje wszystkich kosztów medycznych, powrotu do kraju lub dodatkowych kosztów, takich jak koszty transportu bagażu i opłaty za odwołanie podróży. Z tego względu osoby podróżujące do Wielkiej Brytanii powinny posiadać zarówno EKUZ jak i ubezpieczenie podróżne, dzięki czemu ewentualne koszty leczenia w podróży zostaną pokryte w całości.
Więcej informacji o EKUZ pod adresem www.nfz.gov.pl.
www.londynek.net
Tags: NHS, prawo w Wielkiej Brytanii, Wielka Brytania, zdrowie, życie w Anglii | Posted under News | Comments Off
Zakup Auta w UK
Thursday, 11 March 2010 11:25

Kupując używany samochód w salonie dilera warto pamiętać o podstawowej zasadzie, że sprzedawany pojazd – tak jak każdy inny towar – musi spełniać określone wymogi
Kupowanie używanego auta może okazać się zakupem równie tanim jak ryzykownym. Nie ma co ukrywać – auto kupowane „od kogoś”, niezależnie od tego czy kupujemy od dilera czy od sąsiada i niezależnie od tego, czy kupowanym autem jest stary czterokołowiec czy luksusowe limo, niesie ze sobą ryzyko przykrych niespodzianek. Przykładowo – nasz pojazd może okazać się towarem wadliwym lub co gorsza – towarem kradzionym. Jak zatem poradzić sobie w takiej sytuacji i co zrobić by nie zostać wystrychniętym na dudka?
Kupowanie od dilera
Kupując używany samochód w salonie dilera warto pamiętać o podstawowej zasadzie, że sprzedawany pojazd – tak jak każdy inny towar – musi spełniać określone wymogi – musi być zadowalającej jakości (wiek auta, przebieg na liczniku), musi odpowiadać opisowi oraz musi być przydatny do użytku (bezpiecznej jazdy). Jeśli używane auto nie spełnia któregoś z tych warunków, kupujący ma prawo pozwać dilera o złamanie warunków umowy kupna.
Jeśli już po zakupie auto okaże się „problematyczne”, np. pojawi się wada czy problem, którego nie można by się spodziewać po aucie o danych parametrach technicznych, kupujący ma prawo do odmowy przyjęcia auta i domagania się zwrotu zapłaconej sumy. Prawo to jest jednak ograniczone w czasie i choć ścisłe reguły tu nie obowiązują (przepisy mówią o „reasonable time”) uznaje się, że rozsądną granicą do zwrotu auta jest okres do trzech lub czterech tygodni. W tym przypadku należy także niezwłocznie przestać z niego korzystać.
Może się jednak okazać, że wada w używanym aucie pojawi się po dość długim czasie (a zatem odmowa przyjęcia auta nie będzie już wchodzić w grę), jak również w sytuacji gdy kupujący po prostu nie chce zwracać auta, kupujący może domagać się naprawy lub wymiany owego pojazdu. Jeśli diler odmawia dokonania naprawy lub wymiany pojazdu, kupujący auto ma kilka możliwości działania. Po pierwsze, może on zlecić naprawę pojazdu obarczając kosztami jego sprzedawcę. Po drugie, może on domagać się obniżki w cenie zakupionego pojazdu. Po trzecie, może on zwrócić zakupione auto domagając się zwrotu zapłaconej sumy z potrąceniem kwoty za okres, przez który pojazd był używany. Sprawa staje się łatwiejsza w sytuacji gdy na używany samochód sprzedawca udzielił gwarancji, która może pokryć koszty napraw. Gwarancja ta nie narusza jednak prawa konsumenta do odmowy przyjęcia pojazdu lub domagania się zwrotu pieniędzy.
Niektóre organizacje i stowarzyszenia motoryzacyjne – np. Retail Motor Industry Federation – mogą pomóc w rozwiązaniu konfliktów między dilerem a klientem. Kupując używane auto warto zatem sprawdzić czy diler jest członkiem danej organizacji.
Kupowanie na kredyt
Konsument, który zakupił używany pojazd na kredyt – czy to za pomocą własnej karty kredytowej czy kredytu udzielonego przez dilera – może liczyć na dodatkową ochronę swoich praw w przypadku problemów z pojazdem. Kredytodawca ponosi bowiem wspólną z dilerem odpowiedzialność, co oznacza, że konsument dochodzący swoich praw może dochodzić swych roszczeń od obu stron.
Kupowanie od pana X
Kupując używane auto od osoby prywatnej (np. z ogłoszenia) należy pamiętać o tym, że prawa konsumenta podlegają tu znacznemu ograniczeniu. O ile w przypadku zakupu od dilera kupowany pojazd musiał być zadowalającej jakości, odpowiadać opisowi oraz być przydatny do użytku, tak w przypadku zakupu od osoby prywatnej nie ma tu wymogu zadowalającej jakości oraz przydatności do użytku.
Prawo nakłada jednak na prywatnego sprzedawcę określone obowiązki:
- sprzedawany pojazd musi odpowiadać jego opisowi (np. ogłoszenie nie może podać, że auto miało jednego właściciela, jeśli było ich kilku)
- sprzedawca nie może podać nieprawdziwych faktów dotyczących pojazdu (np. że auto jest bezwypadkowe).

Przy kupnie używanego auta pochodzącego z kradzieży, prawo własności pozostaje w rękach prawowitego właściciela.
Jeśli pojazd okaże się być skradzionym
Tak jak w przypadku każdego innego towaru, sprzedawca używanego pojazdu musi być jego prawowitym właścicielem, w przeciwnym bowiem razie sprzedaż jest nieważna. Oznacza to, że przy kupnie używanego auta pochodzącego z kradzieży, prawo własności pozostaje w rękach prawowitego właściciela i nie przechodzi na kupującego.
Przy niemożności zatrzymania auta towar skradziony będzie najprawdopodobniej zwrócony właścicielowi. Jedynym sposobem na odzyskanie pieniędzy jest wysunięcie roszczeń w kierunku sprzedawcy. Rzeczą oczywistą jest konieczność zgłoszenia tego na policję.
Jeśli sprzedawca wprowadził w błąd
Może się zdarzyć, że kupiony pojazd nie odpowiada opisowi, jaki był podany przez sprzedawcę. W tej sytuacji kupujący ma dwa wyjścia – albo zwrócić pojazd sprzedawcy i zażądać zwrotu zapłaconej kwoty, albo – jeśli kupujący chce zatrzymać auto – może on domagać się rekompensaty (np. pokrycia kosztów napraw).
Należy jednak pamiętać o tym, że jeśli sprzedawca nie „zareklamował” auta jako będącego w doskonałym czy bardzo dobrym stanie, a następnie auto rozpadło się, niestety nie mamy prawa do domagania się zwrotu kosztów. Zasada ta działa także w drugą stronę – jeśli sprzedawca twierdzi, że auto jest w świetnej kondycji, a nie jest, kupujący ma pełne prawo dochodzenia roszczeń przeciwko sprzedawcy.
Problemy z używanym autem – jak dochodzić praw od dilera
Jeśli używane auto kupione od dilera okaże się nie odpowiadać jego pierwotnemu opisowi, nie jest zadowalającej jakości lub nie jest zdatny do użytku, należy niezwłocznie skontaktować się z dilerem i albo:
- odmówić przyjęcia pojazdu i zażądać zwrotu kosztów (pod warunkiem, że do sprzedaży doszło nie później niż w ciągu ostatnich 3-4 tygodni); odmowa przyjęcia auta pociąga za sobą konieczność natychmiastowego zaprzestania jego użytkowania albo
- zażądać pokrycia kosztów poniesionych na konieczne naprawy – ta opcja wchodzi w grę, jeśli kupujący nie chce lub nie może odmówić przyjęcia auta (powyższe ograniczenie w czasie), w tym przypadku należy zwrócić się do dilera/jego przełożonych na piśmie, z żądaniem pokrycia stosownych kosztów.
Warto pamiętać, że osoba która kupiła używane auto na kredyt będzie także korzystać z dodatkowej ochrony prawnej i w razie powyższych problemów z pojazdem, kupujący może wysunąć roszczenia zarówno wobec dilera, jak i instytucji kredytującej zakup. Warunkiem jest jednak, by wartość kupionego auta nie przekraczała 30 tysięcy funtów (maksimum, do którego kredytodawcy ponoszą odpowiedzialność). Jeśli zatem diler nie odpowiada na nasze żądania, konieczne jest zwrócenie się na piśmie do kredytodawcy zakupu, a jeśli ten również nas ignoruje, sprawa będzie musiała trafić do Financial Ombudsman Service.
Wracając do dilera – jeśli ten odmawia uznania naszych praw, konieczne jest powtórne zwrócenie się do niego na piśmie (letter before action), z ostrzeżeniem, że jeśli on sprawy nie rozwiąże, kupujący wniesie sprawę do small claims court (lub zwróci się do kredytodawcy, jeśli pojazd kupiono na kredyt). W razie dalszego braku sukcesu, sprawa będzie musiała trafić do small claims court, pod warunkiem, że wartość pojazdu lub napraw zamyka się w określonych granicach, np. 5 tysięcy funtów w Anglii i Walii, 2 tysięcy funtów w Irlandii Płn. lub 750 funtów w Szkocji. W przeciwnym razie konieczne jest wniesienie sprawy na regularną drogę sądową. Warto wtedy sprawdzić czy car insurance pokryje koszty procesowe.
Problemy z używanym autem – jak dochodzić praw od prywatnego sprzedawcy
Jeśli używane auto pochodzi od prywatnego sprzedawcy, przy czym okaże się, że nie odpowiada ono uprzednio podanemu opisowi, konieczne jest natychmiastowe skontaktowanie się ze sprzedawcą, odmowa przyjęcia auta, oraz zażądanie zwrotu zapłaconej sumy. Inną opcją – jeśli chcemy zatrzymać auto – jest zażądanie pokrycia odpowiednich kosztów.
Jeśli pan X sprzedaje auto twierdząc, że ma ono cztery nowe koła, po czym okazuje się, że tylko dwa są nowe, należy domagać się od sprzedawcy pokrycia kosztów za dwie nowe opony.
Jeśli sprzedawca nie poczuwa się do odpowiedzialności, należy ponownie zwrócić się do niego z wyraźnym ostrzeżeniem, że jeśli sprawa nie zostanie przez niego rozwiązana, zostanie on pozwany do small claims court.
polishstudent.co.uk
Tags: anglia, porady, prawo w Wielkiej Brytanii, samochod, Wielka Brytania | Posted under News | Comments Off
Byłeś notowany? Możesz stracić ubezpieczenie
Tuesday, 10 November 2009 08:31

Każda osoba, która kiedykolwiek dopuściła się nawet najmniejszego wykroczenia lub otrzymała pouczenie może stracić prawo do ubezpieczenie domu, jeżeli nie poinformuje o tym ubezpieczyciela
Miliony z nas mogą stracić pieniądze płacone na ubezpieczenie domu, jeśli zataimy, że w przeszłości dopuściliśmy się nawet najmniejszego wykroczenia.
Każda osoba, która kiedykolwiek dopuściła się nawet najmniejszego wykroczenia lub otrzymała pouczenie może stracić prawo do ubezpieczenie domu, jeżeli nie poinformuje o tym ubezpieczyciela – informuje dzisiejsze „Metro”.
Klauzula ta może odnosić się także do każdego członka rodziny lub innej osoby zamieszkałej w ubezpieczonym lokalu. Nawet osoba, która wynajmuje lokal, może nie otrzymać należnych pieniędzy z ubezpieczenia, jeżeli okaże się, że jej lokatorzy byli karani i się do tego nie przyznali.
Sprawa wyszła na jaw, kiedy jedna z wiodących firm ubezpieczeniowych zażądała od klientki – 51-letniej Michelle Barber – zwrotu wypłaconych 241 tys. funtów, które kobieta otrzymała po tym, jak spłonął jej dom.
Jej dom w Barnsley został spalony w lutym 2007 r. przez jej męża, Gary’ego Hooley, który nie chciał, by żona otrzymała go po rozwodzie. Za ten czyn Hooley trafił na cztery lata do więzienia.
Na dwa tygodnie przed terminem, kiedy Barber wraz z dwójką swoich dzieci miała się wprowadzić do odbudowanego domu, jej ubezpieczyciel – firma Avila – dowiedziała się, że kobieta została ukarana grzywną w wysokości 150 funtów za wykroczenie związane z pobieraniem zasiłków, czego nie ujawniła.
„Nie byłam aresztowana, w sprawę nie była zaangażowana policja, najzwyczajniej zapomniałam o tym wspomnieć w momencie, kiedy otrzymałam pieniądze z ubezpieczenia” – tłumaczy Barber.
“Gdyby przyznała się do wykroczenia, którego się dopuściła, nie wypłacalibyśmy jej pieniędzy. Należy ujawnić swoją przeszłość, jak również przeszłość osób mieszkających w ubezpieczanym domu” – tłumaczy rzecznik firmy Aviva, Chris Bath.
Grupa Unlock, działająca na rzecz przestępców oskarża firmy ubezpieczeniowe o to, że nie wyjaśniaja jasno, na czym polega ryzyko zatajenia wykroczeń z przeszłości, a w wielu wypadkach nawet o nie nie pyta.
Na całym świecie jedna na pięć pracujących osób – ok. 7,3 mln. – dopuściła się wykroczenia lub została pouczona przez policję.
Tags: prawo w UK, prawo w Wielkiej Brytanii, ubezpieczenia, Wielka Brytania | Posted under News | Comments Off