Posts Tagged ‘S.O.S. Ziemia’
Powstanie energetyczna supersieć o mocy 30GW
Thursday, 25 March 2010 12:07
Kilka krajów Morza Północnego wspólnie przystępuje do tworzenia energetycznej supersieci, która będzie wykorzystywała wyłącznie odnawialne źródła energii. Panele słoneczne i turbiny wiatrowe mają odegrać główną rolę w realizacji projektu.

Państwa, które zainicjowały projekt to Niemcy, Szkocja (Wielka Brytania) i Norwegia. Każdy z krajów zbuduje inną infrastrukturę z racji różnych uwarunkowań terenu i odmiennej pogody.
Na całym północnym wybrzeżu Szkocji powstaną liczne farmy wiatrowe. Na terenach Niemiec będą wznoszone solarne elektrownie, a w Norwegii w okolicach fiordów zostaną zainstalowane zakłady konwertujące siłę pływów morskich na energię elektryczną.
Wszystkie systemy zostaną połączone wysoce wydajnymi kablami rozciągającymi się na podmorskim dnie. Sam koszt zintegrowania poszczególnych zakładów energetycznych wyniesie 30 miliardów €.
Łączna wydajność supersieci szacowana jest na 30GW. Dzięki rozległemu systemowi połączeń i opracowaniu jednostek magazynujących energię, prąd elektryczny będzie można dostarczyć w dowolne miejsce znajdujące się na terenie Europy. Jeszcze w tym miesiącu zostaną podpisane pierwsze porozumienia pomiędzy trzema wyżej wymienionymi państwami.
Moim zdaniem jest to genialna decyzja, która o parę ładnych lat wyprzedza przyszłe zapotrzebowania na energię elektryczną. Pozwoli to również na prawdziwą niezależność od innych krajów w czasie, kiedy ropa zwyczajnie odejdzie do lamusa.
gadzetomania.pl
Tags: anglia, ekologia, S.O.S. Ziemia, Wielka Brytania | Posted under News | Comments Off
Świat zdumiony: Barack Obama laureatem Nobla!
Saturday, 10 October 2009 07:34

Tegorocznym laureatem Pokojowej Nagrody Nobla został Barack Obama...
Znamy już 120. laureata Pokojowej Nagrody Nobla. Został nim Barack Obama, za wyjątkowe wysiłki na rzecz umacniania międzynarodowej dyplomacji i współpracy między narodami. – Nagroda przyznana Obamie w znacznej mierze odcina się jednak od całej idei nagrody Nobla – twierdzi w rozmowie z Wirtualną Polską politolog dr Jacek Zaleśny.
- Daliśmy Nobla Barackowi Obamie za to, że pokazał, iż będzie starał się rozwiązywać konflikty za pomocą negocjacji a nie siłą – stwierdził przedstawiciel Komitetu Noblowskiego, podczas uroczystości ogłoszenia laureata Pokojowej Nagrody Nobla za 2009 rok. – Obama, jako prezydent USA, stworzył nowy międzynarodowy klimat – dodał.
Prezydent Barack Obama z pokorą przyjął wiadomość o przyznaniu mu Pokojowej Nagrody Nobla – powiedział rzecznik prasowy Białego Domu Robert Gibbs. Właśnie od Gibbsa prezydent dowiedział się przez telefon, że został noblistą.
Przewodniczący norweskiego Komitetu Noblowskiego Thorbjoern Jagland powiedział, że w przypadku Obamy zrezygnowano ze zwyczajowego telefonu z informacją o nagrodzie. Zwykle zwycięski kandydat jest informowany z Oslo na godzinę przed oficjalnym ogłoszeniem, ale w Waszyngtonie byłaby to godzina 4 rano.
- Nie powinno się budzić prezydenta w środku nocy – uznał Jagland. Przyznał też, że członkowie Komitetu Noblowskiego obawiali się, iż informacja o Noblu dla Obamy przeciekłaby do mediów przed jej oficjalnym ogłoszeniem, jak to się już w przeszłości zdarzało.
Za co nagroda?
Wśród zasług amerykańskiego prezydenta wymieniono jego deklaracje o tym, że USA będą współpracowały z innymi krajami na rzecz światowego pokoju. Wspomniano m.in. o jego spotkaniu z przedstawicielami świata muzułmańskiego, do jakiego doszło w kwietniu w Kairze. Obama wygłosił wówczas przemówienie o nowym początku w stosunkach ze światem islamu. Komitet podkreślił również wysiłki prezydenta USA na rzecz rozbrojenia nuklearnego.
- Chcemy wesprzeć starania prezydenta Obamy – stwierdził przedstawiciel Komitetu Noblowskiego.
- Nagroda przyznana Obamie idealnie wpisuje się w obserwowane przez nas cykle polityczne zachodzące w świecie współczesnym – twierdzi dr Jacek Zaleśny, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego. – W znacznej mierze odcina się jednak od całej idei nagrody Nobla, jako zwieńczenia dzieła wyjątkowego i istotnego z punktu widzenia procesów pokojowych – podkreśla.

Nagrodę przyznano mu za wyjątkowe wysiłki...
- Jakby nie patrzeć, prezydent USA dopiero rozpoczyna swoją działalność polityczną na poziomie ogólnoświatowym, więc trudno mówić o jakichś wymiernych rezultatach jego działania w kontekście ładu i pokoju międzynarodowego. Jest to więc bardziej podkreślenie prestiżu osobistego Obamy, niż nagroda za faktyczne jego osiągnięcia – dodaje politolog z UW.
- Jest to nagroda na zapas – stwierdził w komentarzu dla Wirtualnej Polski prof. Tadeusz Iwiński, poseł na sejm i specjalista ds. stosunków międzynarodowych. – Byłoby to bardziej czytelne, gdyby dostał tę nagrodę za rok. Obejrzyj cały komentarz prof. Iwińskiego dla Wirtualnej Polski.
- Komitet chciał być “bardziej śmiały” niż w poprzednich latach – stwierdził prestiżowego Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem (SIPRI) Kristian Berg Harpviken. Jego zdaniem, poprzez przyznanie Pokojowej Nagrody Nobla Obamie kapituła chciała wywrzeć pozytywny wpływ na stosunki międzynarodowe.
Reakcja talibów i prezydenta Iranu
Jak zauważa najbardziej wpływowe medium świata arabskojęzycznego, telewizja Al-Jazeera, pokojowa Nagroda Nobla została przyznana osobie, która jest zwierzchnikiem sił zbrojnych prowadzących dwie wojny: w Afganistanie i Iraku.
Al-Jazeera przytacza również reakcję talibów, którzy potępili wyróżnienie Obamy nagrodą Nobla. – Nie podjął żadnego kroku, by w Afganistanie zapanował pokój – twierdzą talibowie.
Z kolei prezydent Iranu Mahmud Ahmadineżad, według katarskiej telewizji, wyraził nadzieję, że nagroda zmotywuje Obamę do walki z niesprawiedliwością na świecie. – Liczymy, że to pomoże mu wejść na drogę, która przyniesie sprawiedliwość w światowym porządku – powiedział Ali Akbar Javanfekr, rzecznik prasowy irańskiego prezydenta.
Nie spotykał się z Dalajlamą, by nie drażnić Chin
Prezydent Obama nie znalazł ostatnio czasu, by spotkać się z innym laureatem Pokojowej Nagrody Nobla – Dalajlamą. Obama był pierwszym prezydentem USA, który nie przyjął Dalajlamy. Przywódca Tybetańczyków był 10 razy w USA od 1991 roku i za każdym razem spotykał się z kolejnymi prezydentami.
W 2007 r. prezydent George Bush przyjął Dalajlamę z wszelkimi honorami i publicznie, dekorując go Medalem Wolności – najwyższym cywilnym amerykańskim odznaczeniem przyznawanym przez Kongres.
Jak zauważyli komentatorzy, administracja Obamy znacznie stonowała krytykę naruszania praw człowieka przez Pekin. Czytaj więcej na ten temat!
Przegrani kandydaci

...na rzecz umacniania międzynarodowej dyplomacji i współpracy między narodami...
W tym roku do pokojowej Nagrody Nobla zgłoszono rekordową liczbę kandydatur, bo aż 205 (172 osoby i 33 organizacje). Poprzedni rekord padł cztery lata temu i wynosił 199 nominacji.
Pokojowa Nagroda Nobla jest wyróżnieniem ustanowionym ostatnią wolą szwedzkiego przemysłowca i wynalazcy dynamitu – Alfreda Nobla. Miała być przyznawana „osobie, która w największej mierze przyczyni się wzrostu braterstwa między narodami, zniesienia lub redukcji armii, a także prowadzenia i promocji kongresów pokojowych”. Wyróżnienie ma również zwracać uwagę na palące problemy współczesnego świata oraz na tych, którzy przyczyniają się do ich pokojowego rozwiązania.
Wśród faworytów znaleźli się w tym roku chińscy dysydenci (ze względu na 20. rocznica masakry na placu Tiananmen w Pekinie oraz 60. rocznica proklamowania Chińskiej Republiki Ludowej). Jako kandydatów wymieniano m.in. działacza praw człowieka i krytyka chińskiego rządu Hu Jia, a także Wei Jingshenga, który spędził 17 lat w więzieniu za apelowanie o reformy komunistycznego systemu Chin.
Na listach bukmacherów znaleźli się także m.in.: premier Zimbabwe Morgan Tsvangirai, czeczeńska adwokatka Lidia Jussupowa oraz kolumbijska działaczka polityczna i aktywistka Ingrid Betancourt. Wśród znanych nominowanych wymieniano m.in. prezydenta Francji Nicolas Sarkozy. Spośród organizacji wymieniane były m.in. Koalicja Przeciwko Broni Kasetowej i Unia Europejska.
Poprzednicy Obamy
Barack Obama jest czwartym prezydentem USA, który otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla. Przed nim zostali nią wyróżnieni Theodore Roosevelt (1906), Woodrow Wilson (1919) i Jimmy Carter (2002).
Wśród byłych laureatów Pokojowej Nagrody Nobla byli w poprzednich latach Martti Ahtisaari, były prezydent Finlandii, negocjator konfliktów międzynarodowych (laureat w 2008 r.), Al Gore i Międzynarodowy Zespół ds. Zmian Klimatu, były wiceprezydent Stanów Zjednoczonych i działacz na rzecz ochrony środowiska (2007 r.), Grameen Bank i jego założyciel Muhammad Yunus z Bangladeszu (2006 r.), Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej i kierujący nią Mohamed ElBaradei z Egiptu (2005 r.).
Polakiem, który otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla był Lech Wałęsa, przywódca Solidarności i aktywista praw człowieka (1983 r.). Również Józef Rotblat, fizyk i radiobiolog polsko-żydowskiego pochodzenia otrzymał pokojowego Nobla. Rotblat był założycielem pacyfistycznego ruchu uczonych działających na rzecz likwidacji broni masowej zagłady – Pugwash. Do końca życia podkreślał swoje polskie korzenie.
Po raz pierwszy nagrodę otrzymali w 1901 r. Jean Henry Dunant, założyciel Czerwonego Krzyża i Frédéric Passy. Uroczyste wręczenie odbyło się w Królewskiej Akademii Muzycznej w Sztokholmie w 1901 r. Laureata Pokojowej Nagrody Nobla wyłania pięcioosobowy komitet wybierany przez parlament norweski.
Tags: nobel, Obama, polityka, S.O.S. Ziemia | Posted under News | Comments Off
HOME – S.O.S. Ziemia!!!
Tuesday, 18 August 2009 02:12

Ziemia...
Po raz pierwszy na świecie, jednego dnia, w Dniu Ziemi, 5 czerwca 2009 – równocześnie w 85 krajach, w kinach, w telewizji, na DVD i w Internecie miała miejsce premiera największego na świecie multimedialnego wydarzenia pro-ekologicznego. Premiera filmu S.O.S. Ziemia (“HOME”). Wspólny projekt Luca Bessona i fotografa Yanna Arthusa-Bertranda to zapierające dech w piersiach, piekne i poruszające obrazy. To niesamowita podróż w głąb australijskiej rafy koralowej, wędrówka przez niebezpieczne amazońskie lasy, bezkresną pustynię Gobi i industrialne dzielnice Szanghaju… Podróż przez wszystkie kontynenty, której celem jest zwrócenie uwagi świata na problemy i zagrożenia środowiska naturalnego: globalne ocieplenie, umierające lasy, wymieranie gatunków zwierząt i roślin, na kończące się zasoby naturalne. Efekt przewracającego się domina klęsk ekologicznych może zapoczątkować katastrofalne konsekwencje. Film S.O.S. Ziemia (“HOME”) to ostrzeżenie przed zagładą, to wołanie naszej Planety o ratunek…
Nie mamy pojęcia, że zubożamy źródła naturalnych zasobów. Od roku 1950 połowy ryb wzrosły pięciokrotnie z 18 do 100 milionów ton rocznie.
Tysiące statków przetwórni opróżniają oceany. Trzy czwarte łowisk już wyczerpano, przełowiono lub zagrożono przełowieniem.
Odłowiono większość z wielkich ryb nie miały czasu na reprodukcję. Zniszczyliśmy cykl życia, które nam dano.
W obecnym tempie szybko zakończy się handel rybami. Ryby to podstawa diety piątej części ludzkości.
Na Syberii i w wielu innych miejscach planety jest tak zimno, że grunt jest tu stale zamarznięty. To wieczna zmarzlina.
Pod jej powierzchnią leży klimatyczna bomba czasowa. Metan – gaz cieplarniany, 20 razy skuteczniejszy niż dwutlenek węgla. Gdy zmarzlina stopi się uwalniający się metan przyspieszy efekt cieplarniany w sposób trudny do przewidzenia. To dosłownie nieznany obszar.
Ludzkość ma co najwyżej 10 lat, by odwrócić kierunek zmian!!
Tags: ekologia, globalne ocieplenie, HOME Project, nasza planeta, S.O.S. Ziemia, Yann Arthus-Bertrand | Posted under News | Comments Off