Wednesday, 4th April 2012

Posts Tagged ‘unia europejska’

Powstanie europejska unia mandatowa

Powstanie europejska unia mandatowa

Wspólny system umożliwi identyfikację kierowców łamiących przepisy za granicą. Namierzeni przez fotoradar w innym kraju Unii dostaniemy mandat pocztą, według tamtejszych stawek. Np. w Belgii za przekroczenie prędkości zapłacimy 11 tys. zł.

Koniec z bezkarnym przekraczaniem prędkości na zagranicznych autostradach. Komisja Europejska chce, aby państwa członkowskie Unii wymieniały się informacjami dotyczącymi zarejestrowanych w nich samochodów oraz ich właścicieli. Projekt dyrektywy przewiduje stworzenie specjalnego systemu wymiany danych, który umożliwi szybką identyfikację i karanie zagranicznych kierowców łamiących przepisy na unijnych drogach.

– Otworzymy dla siebie nawzajem bazy danych o numerach rejestracyjnych – zapowiada rzeczniczka unijnej Komisji Transportu Helen Kearns. Projekt został już wstępnie zaakceptowany przez ministrów ds. transportu państw członkowskich, którzy wczoraj dyskutowali na jego temat w Brukseli.

Równi i równiejsi

Najpóźniej za trzy lata policja danego kraju będzie mogła w elektronicznej bazie danych uzyskać wszelkie informacje na temat samochodu z innego państwa członkowskiego oraz jego właściciela. Wystawi mu mandat na miejscu lub – gdy wykroczenie zostało zarejestrowane przez fotoradar czy kamerę – prześle go pocztą. Jeżeli natomiast za kierownicą siedziała osoba, do której auto nie należy, obowiązkiem właściciela pojazdu będzie ją wskazać.



Nie zarejestrujesz w Polsce auta z UK

Mimo że prawo unijne mówi inaczej, samochody z kierownicą po prawej stronie nie mogą być rejestrowane w Polsce. Wszystko dlatego, że prowadzenie takiego auta może zagrażać bezpieczeństwu ruchu drogowego.

W środę 27 stycznia Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Grzegorza Dorobka, właściciela samochodu sprowadzonego z Wysp, a tym samym utrzymał w mocy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach i decyzję starosty koneckiego, który w czerwcu odmówił Dorobkowi rejestracji Opla Vectry.

Grzegorz Dorobek zwrócił się w sprawie rejestracji samochodu nawet do Komisji Europejskiej, która upomniała Polskę za łamanie unijnej dyrektywy o homologacji pojazdów i traktatu o swobodnym przepływie towarów i usług. Jednak nawet to nie przekonało sędziów NSA – podtrzymali uzasadnienie, że prawo unijne nie może być podstawą do rejestracji takich samochodów. Jak podaje dziennik „Rzeczpospolita”, oznacza to że urzędnicy będą mogli odmawiać rejestracji „anglików” argumentując, że prowadzenie samochodu posiadającego kierownicę po prawej stronie może zagrażać bezpieczeństwu ruchu drogowego.

Sędzia Anna Lech wyjaśniła, że w indywidualnych przypadkach minister infrastruktury może zezwolić na odstępstwo od warunków technicznych, jakim samochód powinien odpowiadać – czytamy w „Rzeczpospolitej”. – Pojazd ma być, w myśl przepisów, tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego m.in. nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie narażało porządku na drodze, zapewniało dostateczne pole widzenia kierowcy i łatwe oraz wygodne posługiwanie się urządzeniami do kierowania, hamowania, sygnalizacji i oświetlenia drogi przy równoczesnym jej obserwowaniu – uzasadniła.

KK, MojaWyspa.co.uk


Nie trzeba przerabiać angielskich aut

KE jest zdania, że Polska łamie unijną dyrektywę o homologacji typów układów kierowniczych z 1970 r.

KE jest zdania, że Polska łamie unijną dyrektywę o homologacji typów układów kierowniczych z 1970 r.

Komisja Europejska upomniała Polskę za odmowę rejestracji aut z kierownicą po prawej stronie produkowanych z myślą o ruchu lewostronnym, twierdząc, że jest to łamanie unijnego prawodawstwa i żądając zmiany przepisów.

KE jest zdania, że Polska łamie unijną dyrektywę o homologacji typów układów kierowniczych z 1970 r., dyrektywę ramową o homologacji pojazdów silnikowych z 2007 r. a nade wszystko art. 28 unijnego traktatu gwarantujący swobodę przepływu towarów na wspólnym unijnym rynku.

Do tego – uważa KE – sprowadza się polski wymóg, by przed rejestracją pojazdu w Polsce przełożyć koło kierownicy na lewą stronę. Nie ma ku temu powodów, skoro – argumentuje KE – tego rodzaju samochody z powodzeniem są rejestrowane i jeżdżą w innych krajach UE, nie tylko Wielkiej Brytanii.

KE zajęła się sprawą na wniosek mieszkańca Kielc, który bezskutecznie próbował zarejestrować w Polsce samochód z kierownicą po prawej stronie. Po odmowie władz, poskarżył się do Brukseli. W odpowiedzi KE napisała mu o prowadzonym przeciwko Polsce postępowaniu i “wezwaniu Polski do usunięcia uchybienia”. Jeśli KE uzna reakcję polskich władz za niewystarczającą, może skierować sprawę do unijnego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu.

www.mojawyspa.co.uk



Top